Close
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie, dowiedz się więcej.
Imieniny:
Cypriana, Justyny, Łucji

Kopalnia i elektrownia do likwidacji? Ekolodzy już rekrutują pracowników!

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2018-03-09 18:39:14

Czy możemy spodziewać się nasilonych ataków na kopalnię i elektrownię Turów? Organizacje ekologiczne już teraz werbują ludzi z naszego terenu do zbierania dowodów na rzekomo szkodliwe działania obu zakładów! Zakładów, które już dziś spełniają wyśrubowane normy ekologiczne, które dopiero planuje narzucić UE.

Czym dla naszego regionu jest kombinat turoszowski i jak katastrofalne w skutkach byłoby zamknięcie obu największych pracodawców w regionie, o tym nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Wielotysięczna załoga obu tych zakładów pracy oraz przyległych, dużych spółek zależnych należących również do Skarbu Państwa, ich rodziny oraz cały system usługowo-handlowy funkcjonujący w dużej mierze dzięki wynagrodzeniom tysięcy pracowników, runąłby w ekonomiczną otchłań.

Ta katastroficzna wizja to nie scenariusz jakiegoś nowo powstającego filmu s-f, lecz cel do którego dążą organizacje ekologiczne oraz, niestety, nasi zachodni i południowi sąsiedzi, niejednokrotnie krytycznie wypowiadający się o obu naszych energetycznych przedsiębiorstwach.

W sieci ukazał się materiał stanowiący nagranie rozmowy telefonicznej przeprowadzonej z jedną z przedstawicielek wrocławskiego stowarzyszenia, za cel stawiającego sobie działania proekologiczne. Rozmowa dotyczy ewentualnego zatrudnienia pracownika pochodzącego z naszego regionu, którego zadaniem byłoby monitorowanie działalności obu przedsiębiorstw, gromadzenie materiałów prasowych i radiowo-telewizyjnych dotyczących obu zakładów oraz zbieranie wszelkich, tych bardziej i tych mniej dostępnych informacji (!), na temat wpływu kopalni i elektrowni na środowisko.
To tyle w rozmowie telefonicznej.
Jakie jeszcze inne zadania realizowałby potencjalny pracownik, o tym zapewne dowiedziałby się już w trakcie, lub po zakończeniu bezpośredniej rozmowy rekrutacyjnej. Generalnie chodzi o działania, które ułatwiłyby osiągnięcie przez ekologów zakładanego przez nich celu, czyli doprowadzenie do zamknięcia obu zakładów pracy.

Przygotowują się do tego metodycznie. Zanim zażądają zamknięcia, ich zdaniem, szkodliwych dla środowiska zakładów, zaproponują  równolegle rozwiązania alternatywne dla likwidowanych miejsc pracy. Posłużą się nawet ekspertyzami, sporządzonymi na ich zlecenie i wykazującymi to, o co chodzi ekologom.

Już dziś, po wysłuchaniu rozmowy telefonicznej wiadomo, że ta alternatywa miałaby polegać na zastąpieniu likwidowanych miejsc pracy nowymi. Spróbują  przekonać naszą społeczność, że w miejsce tysięcy zlikwidowanych etatów powstaną nowe, przy produkcji energii odnawialnej. Mówiąc wprost, miałoby one powstać przy znanych nam wszystkim wiatrakach, w farmach fotowoltaicznych, biogazowniach etc.

O wykorzystywaniu lokalnych zasobów energii odnawialnej mówi się w ostatnim czasie sporo, w kontekście m.in. zawiązanego Południowo-Zachodniego Klastra Energii. Jednak ich sygnatariusze od początku swoich działań podkreślają, że z założenia produkowana przez nich energia miałaby za zadanie jedynie wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne regionu, absolutnie natomiast nie mogłaby zastąpić stabilnej i niezależnej od humorów otoczenia (np. pogody) elektrowni konwencjonalnej, bo po prostu technicznie nie ma takiej możliwości.   

Scenariusz działań, którego efektem byłoby zamknięcie kopalni i elektrowni brzmi nieco nieprawdopodobnie. Jednak do czasu, nim uświadomimy sobie, iż w roku 2020 kopalni Turów wygaśnie licencja na eksploatację węgla brunatnego.

Dzisiejsze przygotowania ekologów i rekrutacja  pracowników do zbierania danych wspierających ich idee, być może obliczone są na właśnie ten okres. I jeśli dołożymy do tego niezadowolenie Czechów i Niemców z funkcjonowania naszych zakładów, zachodnie naciski na wyeliminowanie, przynajmniej u nas, energetyki opartej na węglu, unijne, coraz bardziej wyśrubowane normy jakie muszą spełniać elektrownie, nasilające się akcje „smogowe” oraz znajdujące się w dyspozycji naszych „przyjaciół” ogromne środki finansowe, zdolne wesprzeć nawet najbardziej szalone akcje naszych rodzimych ekologów, być może już w niedalekiej przyszłości czeka nas gorąca batalia o utrzymanie tak niezbędnych nam miejsc pracy.
A wszyscy pamiętamy nie tak odległe w czasie akcje Greenpeace'u na terenie naszej elektrowni Turów, prawda? Jeśli nie, KLIKNIJ!

Już dziś dobrze byłoby integrować wszelkie środowiska, bez względu na zapatrywania polityczne, do wspólnego celu, jakim być może konieczna będzie zdecydowana obrona obu zakładów.
Jak trudno stworzyć nowe miejsca pracy, przekonali się choćby mieszkańcy Zgorzelca. Burmistrz miasta Rafał Gronicz przed laty obiecał im powstanie kilkaset takich, w specjalnie utworzonej strefie ekonomicznej, i po dziś dzień nie powstały. Co zresztą stanowi po dziś dzień temat przekpinek mieszkańców miasta z „przedsiębiorczości” ich burmistrza.

Chrońmy zatem to, co mamy, nie dajmy się nabierać na mrzonki ludzi związanych z organizacjami ekologicznymi o nie do końca przejrzystych źródłach finansowania i wspólnie sprzeciwmy się potencjalnym atakom na nasze wspólne dobro!

Poniżej rozmowa telefoniczna, nagrana a następnie udostępniona na portalu YuoTube.

 

Komentarze:
AparatTrzeźwomyślący
Niedziela, 2018-03-11 12:05
Jak zamkną te dwa Zakłady to zamkną także inne Spółki wokół nich świadczące usługi transportowe, remontowe, żywieniowe, utrzymujące czystość i porządek w Kopalni i Elektrowni. Nie będzie też podatków, które płacą te wszystkie firmy i ich pracownicy a część z podatków zawsze wraca do samorządów. A skąd większa część Bogatyni będzie miała ciepło, bo obecnie ma je z Elektrowni. Szklarnie także mają 'ciepło' z Elektrowni. A czym ekolodzy zastąpią w ciągu tych kilku lat Elektrownię? Póki co Polska co węglem stoi i tak będzie jeszcze przez kilkanaście najbliższych lat. No chyba, żę wrócą ulegli kolesie z UE i ponownie będziemy mieli tak trafione projekty jak najdroższy gaz w UE oraz najdroższą autostradę w UE.
Aparatciekawski
Poniedziałek, 2018-03-12 07:36
Ciekawe co teraz wciągnęli do nosa tzw. ekolodzy i dla kogo lobbują jakiej zachodniej firmy, bo do uczciwej roboty to zdechlaki nie chcą się wziąć. A najlepiej to im niszczenie pracy setek tysięcy ludzi wychodzi. Niech jadą do Syrii tamtejsza florę i faunę pustyni ratować jeżeli jeszcze coś tam po bombardowaniach zostało, a nie tu normalnym ludziom życie uprzykrzać.
AparatCiekawska trzeźwimyśląca
Wtorek, 2018-03-13 12:55
Ciekawy region. Podczas mojej ostatniej wizyty zatrzymałam się przy kopalni, aby zrobić zdjęcia. Od razu, spod ziemi wręcz, znalazła się ochrona, następnie zatrzymała nas policja pytając co tutaj robimy (na drodze!). Dodam, że potem nad rzeką, prawie że z krzaków, wyszli panowie policjanci z pytaniem co my tu (nad rzeką???) robimy. Dodali też, że dostali info, że jakaś ekipa sobie zwiedza teren... Teraz pan dziennikarz, podając się za zainteresowanwgo, nagrywa rozmowę po czym upublicznia to w sieci, raczej bez wiedzy tej kobiety??? Czy w tzw. worku turoszowskim nie zatrzymał się czas? Co to za metody? Ludzie w regionie są zastraszeni i boją się wypowiadać w temacie kopalni. A poza tym, czy to dziwne, że ludzie interesują się zakładem, który truje środowisko, wysusza przygraniczne Czechy i Niemcy oraz okoliczne gminy? No i o jakich setkach tysięcy zatrudnionych mówi "ciekawski"?Układ dziennikarz, policja, prezes firmy wydobywczej przypomina mi czasy zamordyzmu komunistycznego. No Niestety.
Aparatobserwator
Wtorek, 2018-03-13 16:37
Cóż , Ciekawska trzeźwomyśląca. Ciekawość została, trzeźwości brak, a myślenie poszło w las. Taki tam paradoks czasoprzestrzeni.
W końcu to worek turoszowski.
Wstyd, za brak wsparcia dla naszych miejsc pracy, dosyć niszczenia naszej gospodarki.
Aparatz wkopu
Środa, 2018-03-14 10:05
najgorsze jest to że nasi pracownicy - tfu związkowcy - ufajdani w politykę burmistrza Bogatyni wspierają akcję "zdrowie bogatynian" zależy od kopalni i elektrowni. W elektrowni też mają powody do zmartwienia bo u nich też niektóre związkowe tuzy opłacane są przez samorząd więc popierają likwidacje elektrowni. Ale jak zamkną kopalnie i elektrownie to co tu będzie?. Kopią dół pod siebie! Czy ktoś wie na jaką chorobę zapadł burmistrz i radni bogatyni?Ja se pójde do roboty w Gerlitz
Aparatciekawska trzeźwomyśląca
Środa, 2018-03-14 11:28
@obserwator - Klasyczny argument poniżający dyskutanta. "Myślenie poszło w las"... Nie rusza mnie to. Ja myślę proszę pana. I wcale mi nie wstyd, bo niby dlaczego? Jakie miejsca pracy dla kobiet w regionie, gdzie tylko elektrownia i kopalnia? Sprzątaczki i księgowe, a może dowóz pizzy? Jak wysokie jest bezrobocie mimo tej złotej krowy elektrowni? Ile osób już straciło w węglu pracę i co oni teraz robią? Wasze miejsca pracy kosztują innych ludzi ich miejsca pracy. Wasze miejsca pracy sprawiają, że Czesi nie mają wody, a Nysa jest ściekiem. Jakie szanse na współpracę międzynarodową, skoro Polacy od lat wypierają się odpowiedzialności za przygraniczne problemy z wodą i powietrzem? Bogatynia to skansen z widokiem na komin. Miejsca pracy dla ludzi z Ukrainy, bo najwyraźniej Polacy przy budowie bloku nie chcą pracować za stawki głodowe. Podobno czasy kiedy miejsca pracy za wszelką cenę się liczyły, już minęły. Elektrownia jest od produkcji energii a nie od tworzenia miejsc pracy. A ile ludzie spoza regionu dopłacają do każdej jednostki brudnej energii wyprodukowanej w Turowie? Monokultura zatrudnienia nigdzie nie wróży nic dobrego. Nie jestem zagorzałą kapitalistką i zależy mi na solidarności społecznej oraz rozwoju regionu. Na razie słyszę odgrywanie prl-owskiej piosenki o węglu i przemyśle. Jeżeli nie jestem zwolennikiem dalszych dziesięcioleci betonu, smrodu, smogu, dziury, to spadaj - to od Pana zrozumiałam.
AparatTrzezwy obserwator
Środa, 2018-03-14 14:11
Poparcia waszych miejsc pracy? Czyli co? Poparcia dla pracy 4 godziny dziennie? Poparcia dla zatrudnienia calych rodzin? Poparcia dla blokowania etatow przez swoich tak ze zaden obcy nie ma szans na prace w PGE? Poparcia dla buty i poardy pracownikow PGE dla innych ludzi? Tolerowania alkoholizmu w pracy? Sam chyba dawno trzezwy nie byles...
AparatRealista
Piątek, 2018-03-16 09:25
Ale drodzy państwo pieprzycie i to bez pomidorów. Może zaczniemy od tej tzw super panny ekolożki, co pani wie o komunie, jak pani ma jeszcze mleko sojowe na ustach, przydało by się pani trochę edukacji, za czasów komuny dostała by pani pałą milicyjną dwa razy w plery i odzyskała świadomość po tygodniu. Co do służb na kopalni to zachowały się tak jak należny, a jak pani to zalatuje komuna proszę jechać do Niemiec np do Essen tam jest elektrownia i atomowa i zwykła i proszę tam wejść na teren tych obiektów, to tez dostanie pani parę razy pałkom. I co Niemcy też maja komunę nie? A co do zastraszenia do dała by sobie pani na wstrzymanie gadając takie pierdoły lepiej niech pani powie kogo pani lobbuje i za ile?
AparatRacjonalista II
Piątek, 2018-03-16 09:44
Co do tych tzw szkód ekologicznych i strat jakie rzekomo elektrownia wytwarza to mi tu super doradcą dawnym senatorem z PO zalatuje. Po pierwsze takie pierdoły to u was w platformie możecie gadać. Naprawdę tyle kasy ile wydaje elektrownia jak i kopalnia na ekologię i wszelkie zabezpieczenia, filtry itp to za waszych czasów Platformy nie było o czym gadać. Wyście chcieli wywalić tych ludzi na zbity ryj i zamknąć kopalnie i elektrownie. A to własnie elektrownia jak i kopalnia jak i pokrewne kooperujące zakłady dają zatrudnienie prawie 70 % mieszkańcom powiatu.
Atakujecie Zarząd, Dyrekcje Kopalni Elektrowni, Związki zawodowe, Burmistrza Bogatyni że tylko swoich zatrudniają, a wy za czasów platformy i PSL co robiliście. Ci ludzie którzy obecnie stoją na straży Spółki jak i Kopalni i Elektrowni coś robią i wypracowują stały zysk w porównaniu z waszymi ciągłymi stratami. A tak na marginesie przykład Zgorzelca przez ostatnie 8 lat rządów Platformy i tamtejszego burmistrza ile zakładów powstało w tzw strefie ekonomicznej pod Zgorzelcem fura nie, ale za to po Wrocławiu jest najwięcej ścieżek rowerowych, tylko pytanie komu to da jeść?
AparatBIBIKING
Poniedziałek, 2018-05-28 13:46
Jestem mieszkańcem Zatonia i zapraszam wszystkich zainteresowanych na wizje lokalna zimą gdy leży śnieg a kopalnia zwałuje popiół w wyrobisku. Zdjęcia można obejrzeć na profilu Getto Zatonie.
Dodaj komentarz