Atak na Rosjankę i błyskawiczna reakcja burmistrza

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych opublikował krótki filmik ukazujący międzysąsiedzką awanturę, których na co dzień zdarza się bez liku w każdej niemal miejscowości na całym świecie. Ponieważ jednak stronami sporu byli mieszkaniec Zgorzelca i Rosjanka pochodzenia Tatarskiego a słowa wykrzykiwane przez agresora nawiązywały do jej pochodzenia, awantura urosła do rangi ataku o podłożu ksenofobicznym a Zgorzelec po raz kolejny dostał się na usta zapewne nie tylko mieszkańców Polski. Oczywiście w wymiarze jak najbardziej negatywnym.

Agresywnym mężczyzną, znajdującym się w chwili zdarzenia prawdopodobnie pod wpływem alkoholu, zajęła się już policja. Zapewne skrupulatnie zbada okoliczności zajścia i jak można się domyślić, sprawie zostanie nadany dalszy bieg zmierzający do jego ukarania. I bardzo dobrze, bo nic nie usprawiedliwia fizycznych czy słownych ataków na kogokolwiek! Bez względu na pochodzenie czy rasę stron uczestniczących w tego rodzaju karygodnych ekscesach.

Jedną z pierwszych osób publicznych, potępiających sąsiedzką awanturę był burmistrz Rafał Gronicz. Na swoim specjalnie utworzonym do celów politycznych i naturalną koleją rzeczy, w konsekwencji wyborczych profilu facebook’owym, dał wyraz głębokiego oburzenia zajściem. Pisze tak:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Trudno się nie odnieść do przepełnionego patosem, ociekającego populizmem apelu burmistrza. 

Nie może być tolerancji dla jakichkolwiek form agresji pomiędzy ludźmi, bez względu na pochodzenie ofiar, rasę, płeć czy wyznanie. I nie przystoi krytykować jakąkolwiek osobę za, cyt. „niezgodę na agresję, propagowanie i podsycanie niechęci do obcych, wulgarne przyśpiewki o rasistowskim wydźwięku oraz sprzeciw wobec nacjonalistycznych, niebezpiecznie zbliżających się do faszyzmu tendencji”.
Bo jest to bez wątpienia postawa godna pochwały.

Chyba, że mamy do czynienia z osobą publiczną, która właśnie tego rodzaju hasłami, wyraźnie próbuje zbić swój polityczny kapitał. I której działania nie przynoszą nic, poza przedstawieniem siebie w ściśle przemyślany i skrupulatnie obliczony na zysk, pożądany sposób.
Wówczas musi liczyć się nie tyle z krytyką, co raczej z pełnej ironii, prześmiewczym podsumowaniem jego politycznych zabiegów. Tak, jak miało to miejsce w Ostritz (KLIKNIJ), gdzie burmistrz udał się na zjazd neonazistów aby dać wyraz swojego sprzeciwu.
I gdzie zgodnie z naszym przypuszczeniem, poza kilkoma artykułami w zaprzyjaźnionych mediach i jednym ogólnopolskim – nic z tego jego wysiłków nie wyniknęło. Do dziś nie wiadomo nawet, czy neonaziści zauważyli jego obecność.

Wracając jednak do godnego potępienia ataku mężczyzny na mieszkającą z górą 10 lat Rosjankę, głęboko wierzymy, że  burmistrz reagować będzie na każdą sąsiedzką awanturę, bez względu na pochodzenie ofiary czy agresora.

W związku z powyższym apelujemy do wszystkich mieszkańców Zgorzelca, którzy czują się skrzywdzeni przez sąsiadów lub byli ofiarami podobnych ekscesów o pilne powiadomienie burmistrza.

I naszą redakcję, żebyśmy mogli go w końcu pochwalić nie tyle za publiczną reakcję, co efekt finalny jego pomocy. Z przyjemnością opiszemy i opublikujemy informacje o tego rodzaju przypadkach. Tym bardziej, że o jakiejkolwiek, choćby najdrobniejszej formie wsparcia przez burmistrza osób poszkodowanych w podobnych zdarzeniach, jak do tej pory nie mamy wiedzy.

Filmik z opisywanego wyżej zdarzenia, znajduje się TUTAJ.

Autor: red.