Close
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie, dowiedz się więcej.
Imieniny:
Jarosława, Marka, Wiki

Mayday z kropką

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2019-04-15 06:41:27

Tygodnie prób, analizowania tekstu, rozmów i wreszcie długo wyczekiwany dzień premiery: sobota, 27 kwietnia, godzina 19.

Zapraszają na nią podopieczni Beaty Zygmuntowicz z działającej w MDK Zgorzelec grupy teatralnej „Widziadło”. Pokażą spektakl według tekstu Barbary Ogar pt. „Mayday z kropką”. Na scenie zobaczymy Aleksandrę Oleksyn, Kornela Duchaczka oraz Karola Kaczora.

- Dla mnie „Mayday z kropką” to opowieść o dziewczynie zakochanej w teatrze od stóp do głów  - opowiada o sztuce, w której gra główną rolę Aleksandra Oleksyn. - Młoda dziewczyna wynajmuje deski teatru na dwa tygodnie, by tam - uciekając od codziennego zgiełku - zaczytywać się Szekspirem i prowadząc wewnętrzne monologi, rozmyślać nad światem teatralnym, definicją życia oraz człowieka. Dla bohaterki życie bez teatru nie jest prawdziwym życiem.

Zdaniem Kornela Duchaczka, historia przedstawiona w „Mayday'u z kropką” jest niezwykła od wejścia na scenę nowej lokatorki teatru, aż po jej zejście. - To sztuka o dziewczynie, która nie potrafi odnaleźć się w normalnym świecie.

- Poświęca całą siebie, aby wszystko co napisze było jak najlepsze - dodaje Karol Kaczor.  - I mimo tego, że miejscami przekaz wydaje się oczywisty, to w każdej ze scen kryje się drugie dno, nad którym warto się zastanowić.

Wstęp na premierę jest bezpłatny. Warto więc przyjść, by zobaczyć na scenie utalentowanych zgorzeleckich licealistów.

- Dlaczego akurat ten tekst? - pytamy opiekunkę „Widziadła” i reżyserkę spektaklu Beatę Zygmuntowicz.

- Na pewno jednym z powodów jest to, że dotyka on młodych ludzi w wieku licealnym. Nikt z wykonawców nie musi wiec udawać, że jest o 10 lat starszy. Mogą korzystać z siebie, z własnych doświadczeń. A przy okazji bawić się teatrem - tłumaczy. – Forma, którą im zaproponowałam jest jednak bardzo trudna. Aktor na pustej scenie. Nie schowają się za kostiumem, dekoracją. Słynne powiedzenie „co się nie zagra, to się dowygląda”, w tym wypadku się nie sprawdzi. Dlatego, podobnie jak oni, tremę mam także i ja. Co jednak nie zmienia faktu, że gorąco wszystkich widzów zapraszam - dodaje B. Zygmuntowicz. 

 

 

 

Źródło: MDK Zgorzelec

Komentarze:
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz