Areszt dla włamywacza z Bogatyni

Dzięki czujności jednego z pracowników ochrony i przypadkowego przechodnia udało się zatrzymać 37-letniego mieszkańca powiatu zgorzeleckiego, który wykorzystując nieuwagę pracowników jednego z kantorów na terenie Bogatyni wybił szybę w gablocie i ukradł biżuterię o wartości ponad 1 tys. zł. Ponadto na podstawie materiałów operacyjnych i procesowych bogatyńscy policjanci podejrzewali go o wcześniejsze włamania i kradzieże. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, a Sąd na wniosek Prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.

Dyżurny Komisariatu Policji w Bogatyni został powiadomiony o ujęciu sprawcy włamania do gabloty w jednym z kantorów na terenie miasta. Policjanci byli akurat w pobliżu i niezwłocznie udali się w miejsce interwencji, gdzie zastali szarpiących się mężczyzn.

Po opanowaniu sytuacji okazało się, że pracujący w pobliżu ochroniarz kilka minut przed zdarzeniem zauważył podejrzanie zachowującego się mężczyznę. Po kilkunastu minutach usłyszał dźwięk tłuczonego szkła. Natychmiast udał się sprawdzić co się dzieje. Wspólnie z jednym z przechodniów próbowali zatrzymać mężczyznę w kominiarce. Ten jednak nie dawał za wygraną i cały czas próbował się uwolnić. Wówczas zawiadomieni przez dyżurnego bogatyńskiego komisariatu policjanci, znajdujący się w pobliżu miejsca zdarzenia, niezwłocznie podjęli interwencję zatrzymując włamywacza.

37-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego został przewieziony do zgorzeleckiej komendy, gdzie usłyszał zarzuty włamania do gabloty i kradzieży biżuterii. Ponadto posiadane przez bogatyńskich policjantów materiały operacyjne i procesowe pozwoliły na przedstawienie zatrzymanemu dwóch innych zarzutów włamania i kradzieży.

Sąd na wniosek Prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.

 

Źródło: KPP w Zgorzelcu

Autor: red.