Close
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie, dowiedz się więcej.
Imieniny:
Bogusława, Liwiusza, Tekli

Śmiertelny wypadek podczas prac polowych w Pieńsku. Ofiara to 10-letnie dziecko

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2019-08-14 13:16:14

Wczoraj o godz. 20:00 dyżurny zgorzeleckiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu z udziałem ciągnika rolniczego z przyczepą, która przygniotła dziecko. Na miejsce natychmiast został skierowany patrol policji, Straż Pożarna oraz Zespół Pogotowia Ratunkowego.

Ze wstępnych czynności prowadzonych pod nadzorem Prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu wynika, że 37-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego kierował ciągnikiem rolniczym marki Ursus wraz z przyczepą na której znajdował się zbiornik z wodą, na którym siedział jego 10-letni syn. Podczas skręcania przyczepa wywróciła się, a zbiornik przygniótł chłopca. Funkcjonariusze Straży Pożarnej przy użyciu siłowników hydraulicznych wyciągnęli dziecko. Niestety pomimo podjętej reanimacji chłopiec zmarł.

Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci z Pieńska w tym technik kryminalistyki oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków. Policjanci będą szczegółowo wyjaśniać okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Prace polowe są atrakcją dla dzieci. Niestety, bardzo łatwo o nieszczęśliwy wypadek. Apelujemy do opiekunów dzieci i młodzieży, aby szczególnie uważali podczas prac na polu i w gospodarstwach.

 

Źródło: KPP w Zgorzelcu

Komentarze:
AparatBogusia
Piątek, 2019-08-16 09:42
Prawda jest tka, że tym ciągnikiem kierował jego brat 13 letni, a nie jego ojciec 37 letni. Ojciec wszystko wziął na siebie. To jest wielkie nieszczęście w rodzinie, ale nie można, skręcać sprawy.
Aparatsąsiad
Sobota, 2019-08-17 09:37
Myślę, że prokurator przyjże się sprawie i ustali, kto kierował ciągnikiem. A na miejscu byli policjanci, którzy ustalali stan faktyczny wypadku. Jak było na prawdę to , niektóre osoby to widziały.
AparatŚwiadek
Poniedziałek, 2019-08-19 08:40
Trzeba przesłuchać w sprawie dwóch wędkarzy, którzy jechali z ryb ze stawu i wiedzieli ten wypadek na własne oczy. Za kierownicą ciągnika siedział 13 letni syn Adama i to on spowodował, ten nieszczęśliwy wypadek. Świadkowie mieszkają na ulicy Partyzantów w Pieńsku. Jestem bardzo zdziwiony, że policjanci z Pieńska, mataczą w sprawie, ale jest to rola prokuratora, aby wyjaśnić faktyczny stan rzeczy, jak naprawdę było.
Dodaj komentarz