Close
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie, dowiedz się więcej.
Imieniny:
Biny, Damazego, Waldemara

W parku Błachańca uśmiercono gigantyczną liczbę drzew! Nie uwierzycie jak wiele!

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2018-09-19 10:19:18

Od kilku miesięcy trwają prace związane z przebudową zabytkowego Parku Nadnyskiego w Zgorzelcu – etap II. Informacje o realizacji tej inwestycji wielokrotnie pojawiały się na stronie zgorzeleckiego magistratu i w lokalnych, zaprzyjaźnionych mediach.

Jej głównym celem ma być przekształcenie parku w strefę rekreacyjną a obszar przebudowy ma sięgać do zabytkowego mostu kolejowego. Nigdzie jednak, ani w oficjalnych, urzędowych przekazach ani informacjach prasowych nie ma choćby wzmianki o cenie, jaką poniosą wszyscy mieszkańcy w związku z tą inwestycją. I nie chodzi tutaj o cenę mierzoną wysokością wydatkowanych środków pieniężnych, lecz przyrodniczą i estetyczną, związaną z decyzją o wycięciu starego, pięknego drzewostanu.

O masowych wycinkach „fabryk tlenu” systematycznie informowali nas czytelnicy. Postanowiliśmy zatem zapytanie o rzeczywistą liczbę wyciętych drzew skierować bezpośrednio do źródła, czyli do burmistrza Rafała Gronicza.

Z odpowiedzi jaką uzyskaliśmy wynika, że wycięto łącznie 973 drzewa, w tym, jak twierdzi burmistrz, 18 złomów i wywrotów (po przejściu orkanu Grzegorz i Fryderyka) oraz ok. 200 m2 krzewów!
Z uwagi na fakt, że przebudowa obejmuje teren wpisany do rejestru zabytków, wszystkie wycinki,  cięcia sanitarne oraz usuwanie złomów wymagały zgody Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. I o taką zgodę zgorzelecki magistrat się postarał.

Przepiękne okazy, przyciągające swoim urokiem i majestatem nie tylko mieszkańców, lecz również turystów, w większości samorządów otoczone są opieką i stanowią naturalną ozdobę okolicy. Są również ostoją dla ptaków, ssaków (np. wiewiórek, jak w parku Błachańca) i owadów, w wielu przypadkach prawnie chronionych. Najwyraźniej jednak w Zgorzelcu nie to jest sprawą najistotniejszą. A szkoda.

Historia uśmiercenia blisko tysiąca okazów drzewostanu ma jednak również i swoją drugą stronę. Otóż decyzja o wycince zapadła przy wiedzy i pełnej akceptacji burmistrza Rafała Gronicza. Człowieka, który jeszcze niedawno na swoim profilu facebook’owym nie krył oburzenia na wieść o decyzji właściciela byłego kasyna wojskowego, który postanowił wyciąć kilku lub kilkanaście drzew na swoim prywatnym terenie:

 

Pod wpisem burmistrza pojawiły się natychmiast komentarze podobnie oburzonych. Oto kilka przykładowych:

 

 

Ocenę decyzji burmistrza o wycięciu blisko tysiąca drzew i jego zdumiewającej, rozbieżnej postawy wcześniej i dziś, pozostawiamy naszym czytelnikom.

Komentarze:
Aparateko
Środa, 2018-09-19 11:15
Masakra! Niech go ktoś opanuje, co się stało przy ul. Kościuszki! Dlaczego drzewa płacą życiem za szaloną kampanię wyborczą? Dość Panie Gronicz! Czas na emeryturę do tego parku dla Pana!!!
Aparatiokj
Środa, 2018-09-19 11:44
w artykule nie ma informacji co na to konserwator zabytków, była jego zgoda? I jaki był stan tych drzew? Czy wszystkie były zdrowe, a moze ich stan wymagał wycięcia?
AparatWyborca
Środa, 2018-09-19 14:44
No to 21 października trzeba zrobić kolejną wycinkę... Tym razem wyciąć burmistrzunia...
AparatLama
Środa, 2018-09-19 17:07
W Zgorzelcu niedlugo zniknie cala zielen park ogolocony teraz jeszcze ul. kosciuszki. Masakra co wyprawia Gronicz zero troski o przyrode w miescie.
Aparatmieszkaniec
Środa, 2018-09-19 19:27
Do ECO.
Czy widziałeś te drzewa na Kościuszki??? Prawdo podobnie NIE i to dlatego wypisujesz takie bzdury. Te drzewa to jedna wielka zgnilizna. Za chwil parę pewnie spadły by na jakiś samochód czy przechodnia. Zobacz, sprawdź, a później oceniaj !!!
AparatLena
Czwartek, 2018-09-20 07:07
No brawisimo brawisimo to przecież taki zdolniacha !!! Za co się nie weźmie to
Aparat~M~
Czwartek, 2018-09-20 11:15
Powiem tak to "dobra zmiana" pozwoliła wycinać lasy i miliony hektarów lasów zostały powycinane, o tym nikt nie mówi. A co do Kościuszki to zajrzyjcie sobie na stronę burmistrza, czy to chyba był post gościa. Drzewa zostały wycięte, bo były, uwaga, STARE i zagrażały mieszkańcom. Zostaną posadzone nowe, chyba jakieś klony.
Aparatdo mieszkańca
Czwartek, 2018-09-20 11:17
Faktycznie możliwe że nie zauważyłem 40 metrowego drzewa razy 10 czy 15 przy tej ulicy bo przecież idzie tego nie zauważyć, no weź się ogarnij i poczytaj co piszesz! Dodam tylko że te drzewa przeżyły więcej Burmistrzów niż liczba do której potrafisz policzyć, aż na koniec trafił im się Pan Gronicz... Przerażające
AparatIgnac
Czwartek, 2018-09-20 12:23
I bardzo dobrze że wycinka jest na Kościuszki. Ciekawe co taki burak jak Eko by napisał o Burmistrzu jak sucha gałąź czy konar narobił by nieszczęścia.
AparatWOW
Czwartek, 2018-09-20 21:56
Malkontenci najlepiej nic nie robić. Ps. Kościuszki to droga powiatowa a więc Starostwo nie UM
AparatKaz
Piątek, 2018-09-21 10:19
Niech ci wszyscy co ubolewają nad wycinką spróchniałych, chorych drzew na Kościuszki to niech pomyślą o jednym, byle jaka silniejsza wichura i całe Kościuszki zawalone gałęziami a niekiedy konarami. Już nie wspomne o ilości potrąceń pieszych z powodu złej widoczności pieszych( czekając na zebrach byli załonięci przez drzewa) Niestey każda wycinka drzew boli ale czasami jest to konieczność wymyszona bezpieczeństwem mieszkańców. Na koniec, w miejsce wyciętych drzew mają być zasadzone inne drzewa.
AparatIza
Piątek, 2018-09-21 14:02
Boże i on chce zostać ponownie burmistrzem. Ja pytam czego? Bo na pewno nie moim.
AparatMarta
Niedziela, 2018-09-23 18:04
Takie rzeczy to może zrobić tylko chory nieudaczny człowiek.
Aparatrando
Środa, 2018-09-26 09:43
pisałem do ochrony środowiska o wycięciu zdrowych dębów ,wiecie ze oni odpowiedzieli ze sprawe kierują do Zgorzelca bo to jest organ który sie tym zajmuje. to tak jak ukraść i samege siebie sądzić zajeb..............
Dodaj komentarz