Close
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie, dowiedz się więcej.
Imieniny:
Bogumiła, Eweliny, Mirosława

Mariusz Wieczorek – dla mnie dotrzymanie deklaracji wyborczych, to sprawa honoru!

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2018-10-30 12:30:31

Pierwsza tura wyborów samorządowych za nami. W części samorządów liczba głosów oddanych na poszczególnych kandydatów pozwoliła na wyłonienie burmistrza czy wójta, który przejmie stery władzy lub będzie ją kontynuował przez kolejne lata. W części jednak rozkład głosów wymusza zorganizowanie II tury, która odbędzie się już w najbliższą niedzielę 4 listopada. Jednym z takich samorządów jest Gmina i Miasto Węgliniec, gdzie w szranki o stanowisko burmistrza staną - obecny Wicestarosta Zgorzelecki Mariusz Wieczorek (1387 oddanych głosów w I turze) i aktualny włodarz Stanisław Mikołajczyk (1102 głosy).  


RedakcjaSprawdziły się nasze przewidywania co do Pana osoby, jako jednego z dwóch najpoważniejszych kandydatów na stanowisko burmistrza Gminy i Miasta Węgliniec (KLIKNIJ). Osiągnął Pan zdecydowanie najlepszy wynik wyborczy, dystansując tym samym obecnie urzędującego włodarza o blisko 300 głosów. Czym jest dla Pana ta wygrana?

Mariusz Wieczorek -  Oczywiście przepełnia mnie radość z każdego z otrzymanych głosów. Bo stanowi to dowód na ogromne społeczne zaufanie, jakim obdarzyli mnie członkowie naszej samorządowej wspólnoty. Wynik głosowania potwierdził również trafność diagnozy naszego komitetu, dotyczącej stanu gminy i potrzeb jej mieszkańców. Za co, korzystając z okazji, jeszcze raz z całego serca, serdecznie im dziękuję.
Jednocześnie jednak do mojego wyniku wyborczego podchodzę z ogromną dozą pokory. Zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka spocznie na moich barkach po ewentualnej wygranej w niedzielnych wyborach. Ci wszyscy, którzy znają mnie bliżej, wiedzą, że nie należę do osób, które rzucają słowa na wiatr. Dla mnie wywiązanie się ze złożonych deklaracji czy obietnic, to bez wątpienia sprawa honoru. A na splamienie go, z pewnością sobie nie pozwolę.
Czeka mnie zatem ogrom pracy z efektów której, mam nadzieję, wyborcy będą mnie rozliczać na bieżąco. Wiem, że będę mógł liczyć na wsparcie radnych z mojego komitetu wyborczego, którzy otrzymali mandat uprawniający ich do zasiadania w Radzie Miejskiej Węglińca. Mam nadzieję, że na podobne wsparcie będę mógł liczyć ze strony mieszkańców, których już dzisiaj serdecznie zapraszam do współpracy i współdecydowania o kierunkach rozwoju naszej wspólnej, samorządowej ojczyzny.  

Red.Wiemy, że spotyka się Pan z mieszkańcami gminy już od dłuższego czasu i wiemy, że dzielą się oni z Panem swoimi problemami. Jakiego rodzaju są to problemy?

M. W. - Jest ich naprawdę wiele, od banalnie prostych do rozwiązania po te bardziej skomplikowane, których rozwiązanie wymagać będzie ogromnego nakładu pracy. Potrzeb jest wiele i każda z nich jest ważna, za każdą stoi bowiem człowiek lub grupa ludzi i ich osobiste małe czy większe dramaty. I nie można obok nich przejść obojętnie. Wśród mieszkańców panuje opinia, że władza jest dla nich niedostępna i nikt nie interesuje się ich problemami. Ten stereotyp z całą pewnością zmienimy.  Pozwolę sobie przytoczyć jako przykład jeden z problemów, z którym dotąd, z nieznanych mi powodów, nasze władze samorządowe się nie uporały. Niedawno spotkałem się z mieszkańcami  Kościelnej Wsi i Okrąglicy, na terenie których funkcjonują gospodarstwa domowe pozbawione wody pitnej, tego podstawowego produktu niezbędnego do życia i normalnego funkcjonowania każdego z nas. Ich mieszkańcy zmuszeni są korzystać z pomocy naszych miejscowych strażaków.
Jeśli otrzymam mandat zaufania, wspólnie z całym moim komitetem będziemy takie wykluczenia społeczne eliminować. Każdy zasługuje na normalność.

Red.Jeśli już jesteśmy przy problemach związanych z infrastrukturą wodno-kanalizacyjną... Na spotkaniach wyborczych organizowanych zarówno przez Pana jak i Pańskiego kontrkandydata, mieszkańcy podnosili temat konieczności budowy sieci kanalizacyjnej, zapewniającej legalny odbiór ścieków z gospodarstw.

M. W. – To jeden z poważniejszych problemów, z jakimi od lat borykają się mieszkańcy poszczególnych miejscowości z terenu naszej gminy. Brak działań w tym zakresie tłumaczy się m.in. wysokim kosztem realizacji inwestycji. Jednak wsparcie finansowe na ten cel można było uzyskać np. w formie dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, czy ze środków unijnych. Najlepszym przykładem dynamicznych działań w tym zakresie jest sąsiadujący z nami Pieńsk. W tamtejszym  samorządzie tylko w trakcie ostatniej kadencji pozyskano ze źródeł zewnętrznych aż 10 mln zł na działania w zakresie poprawy jakości gospodarki wodno-ściekowej. Problem na naszym terenie dotyczy również zbyt wolno, moim zdaniem, przebiegającej modernizacji sieci wodociągowej na terenie naszej gminy. Za konieczne uważam zatem zintensyfikowanie działań i uporządkowanie tej kwestii, sprawiającej tak ogromne problemy naszym mieszkańcom.  

Red.W rozmowach z pracownikami samorządowymi i mieszkańcami gminy Węgliniec pojawiły się głosy pełne obawy o Pana działania po uzyskaniu stanowiska burmistrza. Te najważniejsze dotyczą możliwości wymiany przez Pana kadry urzędniczej węglinieckiego magistratu oraz rzekomej sprzedaży nieruchomości, w której funkcjonuje obecnie POZ. Jak Pan się do tego odniesie?

M. W. – Do mnie również dochodzą tego rodzaju absurdalne głosy i jeśli mam tylko możliwość, dementuję je na bieżąco. Przede wszystkim, nigdy nie wypowiedziałem tego rodzaju słów, wręcz uważam je za mało wysublimowane działania polityczne, mające na celu zdyskredytowanie mnie przed II turą wyborów samorządowych. Wielokrotnie deklarowałem przecież dołożenie wszelkich starań, aby wzbogacić nasz POZ o nowe poradnie specjalistyczne. Mówiłem o tym publicznie, również podczas naszej poprzedniej rozmowy. Celem moim i całego komitetu KWW Mariusz Wieczorek  jest m.in. utworzenie na naszym terenie zamiejscowego oddziału rehabilitacji. Aby nasi mieszkańcy na zabiegi nie musieli jeździć do odległych  miejscowości. Bezpieczeństwo zdrowotne naszej społeczności stanowi dla mnie niewątpliwy priorytet, znajdujący się na czele listy zaplanowanych działań.
Jeśli chodzi o naszych urzędników, to proszę sobie zadać pytanie, jeśli zwolnię, jak plotka głosi, wszystkich pracowników urzędu, to z kim będę pracował?

Red. W II turze wyborów zarówno Pan jak i obecny burmistrz powalczycie w dużej mierze o głosy poparcia ze strony osób, które zagłosowały na trzeciego kandydata w wyborach, Jakuba Sochonia.

M. W. – Mam nadzieję, że mieszkańcy dostrzegą we mnie możliwości poprawy warunków ich życia i swój głos oddadzą właśnie na mnie - do czego gorąco zachęcam. Tylko wspólnie możemy zdziałać więcej. Zapraszam zatem serdecznie do urn wyborczych już w najbliższą niedzielę. W II turze będzie się liczył każdy Wasz głos.

Red. – Życzymy zatem wiary mieszkańców Gminy i Miasta Węgliniec w możliwe zmiany, co niewątpliwie przełoży się na Pana sukces w wyborach.

Komentarze:
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz