Close
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie, dowiedz się więcej.
Imieniny:
Albina, Wandy, Zenona

Sokołowska nadzieją Zgorzelca, czyli weekendowy felietonik z przymrużeniem oka…

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2015-05-22 12:58:48

Zapewne wielu mieszkańców Zgorzelca nie wie, a co za tym idzie nie może wyrazić wdzięczności dla burmistrza Gronicza za jego niezwykłą i nieustającą troskę o losy miasta i jego mieszkańców, przejawiającą się w nieprzerwanej walce o poprawę bytu lokalnej społeczności.
I nie sposób znaleźć innego wytłumaczenia dla przemilczenia przez niego iście spektakularnej decyzji podjętej z początku tego roku, jak tylko jego wrodzona skromność.

A ma się wszak czym pochwalić i aż dziw bierze, że do tej pory ani słowem nie napomknął o swoim cichym sukcesie ani w wydawanym przez urząd biuletynie ani w kosztownych (dla podatników, nie dla burmistrza – przyp. red.) wywiadach dla zaprzyjaźnionych mediów!

Otóż burmistrz wzniósł się ponad wyżyny własnej dumy i przekonania o niewątpliwym geniuszu managerskim (choć nie można wykluczyć, że nie bez znaczenia miała szumnie zapowiadana przez niego a zakończona totalną klapą inwestycja w zgorzeleckiej specjalnej strefie ekonomicznej), zatrudniając w charakterze własnego doradcy (za pieniądze podatnika – przyp. red.) Małgorzatę Sokołowską, byłą wiceburmistrz Pieńska i mieszkankę tego kwitnącego grodu.

Jak bardzo przyczyniła się ona do rozwoju swojego miejsca zamieszkania i jak wielu inwestorów zewnętrznych pozyskała piastując przez ostatnich 8 lat zaszczytną i ze wszech miar odpowiedzialną funkcję wiceburmistrz, pozostawmy ocenie samym mieszkańcom Pieńska.

Nie sposób jednak nie odnotować faktu i podkreślić go z całą mocą, że Pani Małgorzata posiada jedną, niewątpliwie niezwykle istotną zaletę na tym terenie, która być może przeważyła szalę wyboru właśnie jej na tak odpowiedzialne stanowisko.

Otóż Małgorzata Sokołowska jest nie tylko radną powiatu zgorzeleckiego kandydującą w jesiennych wyborach z okręgu nr 3 z listy Platformy Obywatelskiej - zasiada również w wąskim gronie zarządu powiatu, któremu przewodniczy starosta zgorzelecki Artur Bieliński (nomen omen, również z PO).
Ba, można by nawet wysnuć hipotezę, że to właśnie jej głos przeważył w wyborze Bielińskiego na kolejną kadencję, albowiem to właśnie jeden jedyny głos przesądził o jego reelekcji.

Aby jednak rozwiać pojawiające się tu i ówdzie wątpliwości i uciąć w zarodku wszelkie możliwe spekulacje wiążące fakt kandydowania Sokołowskiej z listy PO a następnie wsparcia Bielińskiego w wyborach starosty z otrzymaną z początkiem stycznia funkcją doradcy Gronicza (PO), pozwoliliśmy sobie zapytać o to wprost samego burmistrza.

Niestety Rafał Gronicz albo nie zauważył pytania (co jest mało prawdopodobne), albo uznał, że już samo w sobie zawiera pełną i wyczerpującą odpowiedź (co jest już bardziej prawdopodobne), a jego potwierdzenie jest całkowicie niepotrzebne - bo najzwyczajniej w świecie nie raczył odnieść się do niego w nadesłanej do redakcji odpowiedzi.

Odpowiedział jedynie na pytanie, które nie padło, a mianowicie, cyt.: „Pani Małgorzata Sokołowska dysponuje niezbędną do pracy na tym stanowisku praktyczną i teoretyczna wiedzą z zakresu rozwoju gospodarczego gmin oraz doświadczeniem samorządowym potrzebnym dla rozwijania współpracy miedzy urzędem a przedsiębiorcami ze Zgorzelca i Goerlitz”.

Czym zatem ma się zajmować owa prężna i doświadczona Pani, o której niewielu zgorzelczan do tej pory cokolwiek słyszało, a która zapewne już wkrótce przemieni stolicę powiatu w miasto prężnie rozwijające się, do którego drzwiami i oknami walić będą przedsiębiorcy z zewnątrz?

Otóż bazując na odpowiedzi burmistrza podpisanej przez przemiłą skądinąd sekretarz miasta Jolantę Ptak, Małgorzata Sokołowska ma wspierać burmistrza m.in. w zakresie: nawiązywania kontaktów służących rozwijaniu przedsiębiorczości i pozyskiwaniu inwestorów, opiniowaniu i doradzaniu w zakresie rozwoju gospodarczego gminy, prowadzeniu spraw związanych ze współpracą transgraniczną na pograniczu dolnośląsko-saksońskim, intensyfikacji a tam gdzie konieczne, poprawie współpracy z lokalnymi przedsiębiorcami oraz zacieśnianiu współpracy gospodarczej z Goerlitz i rozwijaniu kontaktów z tamtejszymi firmami.

Czyli, można by rzec, doradza w zakresie spraw, którymi raczej trudno było się do tej pory pochwalić burmistrzowi…

I znowu, aby nie być oskarżanym o subiektywizm i (nie daj Bóg) złą wolę, pozwoliliśmy sobie zapytać burmistrza o dotychczasowe osiągnięcia Pani Sokołowskiej (wszak pracuje już od blisko 5 m-cy) oraz wymierne korzyści z jej pracy dla zgorzeleckiej społeczności.

Odpowiedź jaką uzyskaliśmy ugruntowała nas w przekonaniu, że burmistrz albo nie zrozumiał tym razem istoty tego pytania, albo ani osiągnięć ani wymiernych korzyści po prostu nie potrafił wskazać.
Bo czy do szczególnych osiągnięć należy uznać zorganizowanie wielu spotkań i pomoc w nawiązaniu kontaktów?
Czy bez pomocy nowego doradcy, burmistrz wraz z ponad 100-osobowym zastępem urzędników nie byłby w stanie tego dokonać?

Lub czy wymierną korzyścią ma być doprowadzenie do podpisania porozumienia pomiędzy Legnicką Specjalną Strefą Ekonomiczną a Zgorzelcem dot. tworzenia tzw. podstrefy Zgorzelec?
Wszak jedną taką podstrefę już mamy - podstrefę Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości.
To 16 ha leżącej od lat odłogiem ziemi z czego 6 ha należy już do niedoszłego inwestora szumnie zapowiadanej przez Gronicza fabryki opakowań aerozoli, która miała dać miejsca pracy dla 300-400 mieszkańców miasta i okolic.

Jak wysoce w finansowym aspekcie ocenił burmistrz predyspozycje zawodowe swojej doradczyni, tego niestety również nie udało nam się dowiedzieć.
W odpowiedzi na pytanie stwierdził, że wynagrodzenie stanowi dobro osobiste pracownika i jako takie nie podlega udostępnieniu.

My jednak nieśmiało przypominamy, że wynagrodzenie pracownika można udostępnić, jeśli wyrazi on (a w tym przypadku ona) na to zgodę. Nie wiadomo niestety, czy ktoś Panią Sokołowską o zgodę zapytał, czy być może takiej zgody odmówiła.
Jednak jako osoba pełniąca funkcje publiczne (a jako radna taką funkcję pełni), będzie zmuszona podać wysokość wynagrodzenia wypłacanego przez zgorzeleckich podatników w oświadczeniu majątkowym.

I choć na tę chwilę przyjdzie nam troszkę poczekać, to jednak kiedy już ona nastąpi, niezwłocznie poinformujemy naszych czytelników o wysokości kosztów zatrudnienia doradczyni burmistrza.
Jak również o wysokości kosztów dodatkowych (tzw. delegacje), związanych z licznymi – jak na tak krótki czas - wyjazdami Pani Sokołowskiej na przeróżne spotkania i konferencje odbywające się w takich miastach jak Jelenia Góra, Warszawa, Legnica, Wrocław czy Drezno.

Tymczasem jednak trzymamy kciuki za Panią Małgorzatę i oby nadzieja na rychły napływ inwestorów, którą – jak mniemamy – wzbudziliśmy w sercach zgorzelczan, nie okazała się tak płonna, jak wiele obietnic jej szefa.

A o wymiernych osiągnięciach dla mieszkańców Zgorzelca z pracy Pani Małgorzaty będziemy systematycznie informować mieszkańców. Nawet wówczas, kiedy okaże się, że jedynym jej osiągnięciem będzie przyciągnięcie do Zgorzelca choćby jednego detalicznego sprzedawcy cukrowej waty.

Komentarze:
Aparatmama
Piątek, 2015-05-22 15:27
coś tu nie gra! Burmistrz musi podać wysokość wynagrodzenia swojego doradcy! ponieważ na takim stanowisku stoi również GIODO. wynika to m.in. z tego, że doradca opłacany jest z pieniędzy publicznych (w tym m.in. z podatków mieszkańców Zgorzelca), a finanse publiczne, w tym finanse Miasta Zgorzelca są - powinny być jawne. więc nie ma co powoływać się na zgodę pracownika, tylko powinien je PODAĆ!!! chyba, że burmistrz i jego magistrat pracuje i stosuje inne prawo!
Aparatqw
Piątek, 2015-05-22 17:46
Platforma zatrudnia tylko swoich z PO. W myśl wyborczego hasła "Aby żyło się lepiej wszystkim..." kolesiom z PO.
AparatE.
Piątek, 2015-05-22 22:54
Współpraca z Goerlitz...jaka współpraca, pic na wodę. Goerlitz chce inwestorów u siebie, a nie w Zgorzelcu. Miasto powinno liczyć tu tylko na siebie!!
AparatB.
Niedziela, 2015-05-24 13:28
a ile tak naprawdę kosztuje nas utrzymanie hali. z dobrych źródeł wiadomo, że z budżetu miasta ciągle idzie finansowe wsparcie kosztownej zabawki
Aparatfaza
Niedziela, 2015-05-24 21:01
Gratulacje dla naszej wladzy. Niezle bawi sie za pieniadze publiczne. Chociaz podobno w powiecie jeszcze gorzej, ale za to maja 3 starostow
Aparathmm
Niedziela, 2015-05-24 21:25
Głos Pani Sokołowskiej zadecydował pewnie również o tym, że w powiecie zgorzeleckim zatrudniony jest wybitny znawca samorządu Ireneusz Owsik. Nie można było takiego głosu pozostawić bez wynagrodzenia.
Aparaturzędnik
Wtorek, 2015-05-26 09:01
Bo jak wygra w powiecie PIS to będzie zatrudniał pewnie doradców z Platformy. Już to widzę. Śmiechu warte zarzuty. Sokołowska zna język niemiecki jak mało kto.
Aparatdo urzędnika
Wtorek, 2015-05-26 11:32
znajomość języka niemieckiego ma nie jeden urzędnik UM Zgorzelec, więc nie o takie kompetencje tu chodzi. Fakt pozostaje faktem, że wygląda na to, że PO-PP zawłaszcza publiczne pieniądze, z których mieszkańcy nie mają żadnego pożytku.
Aparatpostronny
Niedziela, 2015-05-31 15:28
z tych wymienionych informacji wynika,że tylko Nowa Lewica moze zmienic coś w Zgorzelcu. Dosyc już POiPisu i tych rzadów.i
Aparatxxx
Niedziela, 2015-06-21 21:29
Oj ludki jak zwykle nic wam nie pasuje.Tylko opluwać, krytykować i nic poza tym. jak prawdziwi Polacy nic dobrego nie widzicie tylko samo zło. Aż dziw, że jeszcze tu jesteście w tym złym, zakłamanym kraju.;(
Aparatmieszkaniec Pieńska
Wtorek, 2016-01-19 16:41
Może redakcja napisze jakie sa osiągnięcia p.Sokołpwskiej w ściąganiu inwestorów w Zgorzelcu. Minęło juz trochę czasu od Jej powołania.
AparatEwa
Środa, 2016-01-27 10:37
Minęło trochę czasu od powołanis p. Sokołowskiej. Jakie dokonania, ilu inwestorów ściągnęła p. Sokołowsaka do Zgorzelca. Może redakcja coś napisze o Jej sukcesach. Bo u nas w Pieńsku nic nie widac
Dodaj komentarz